Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wątek 42. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wątek 42. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2018

Od Malaganta

Od jakiegoś czasu zacząłem interesować się magią. Ojciec pozwolił mi eksperymentować w jednej z jaskiń pod zamkiem i od tego czasu prawie całe dnie spędzałem na nauce magii. Niby teoretycznie nic trudnego, jednak tak samo jak czasem coś wybucha w pracowni chemika również i tutaj zdarzają się problemy. Niby zawsze starałem się robić wszystko tak jak być powinno jednak czasem zdarzało pomylić mi się składniki jakiegoś magicznego wywaru i przypadkowo oprowadzić do wybuchu. Tym razem jednak wybuch był kilkukrotnie silniejszy od tych normalnych. Cały zamek się od niego zatrząsł. W mojej jaskini pojawiło się pełno kurzu i oparów z eliksiru a po jakiejś chwili wbiegł do niej również mój ojciec w towarzystwie Mihnei, Sorciera, Elheminy, Mirczy i Morgany a także Merlina. 
- Malagant coś ty znowu zrobił...- Warknął ojciec wchodząc do jaskini.
- Tato... Chyba przygotował eliksir postarzający.- Powiedziała Morgana podchodząc do mnie.
- Malagant... Ty się postarzyłeś.
<Morgana?>