Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wątek 24. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wątek 24. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 maja 2018

Od Pioruna Cd Shibu

- Nie!!! Czemu niemożna mieć spokojnego życia!? Zawsze ktoś coś musi zepsuć!! - mnie też to wszystko zdenerwowało.
- Po co jest życie które niby jest piękne, a się tylko cierpi?! - zacząłem płakać.
- Ja stąd idę! - krzyknęła Shibu i poszła w swoją stronę. Ja położyłem się na ławce. Teraz też chciałbym kogoś zabić. A najbardziej swoją reputację w stadzie. Z resztą już zniszczyłem jedną reputację. Wstałem i udałem się w kierunku zamku. Kiedy przechodziłem przez korytarz ktoś do mnie powiedział:
- Co się stało? - nie chciałem odpowiadać tej osobie, ale zabić.
- Co cię to interesuje!? - odwróciłem głowę w kierunku tej postaci.
- Przepraszam, ja tylko się pytam. - przestraszyła się.
- To się nie pytaj. - mruknołem.
<Igraine?>

Od Shibu Cd Piorun

Rozmawianie o wojnie nie było niczym przyjemnym. Przypominała mi się moja dawna sfora, a przy tym i rodzeństwo. Usiadłam razem z nim na ławce myśląc o mojej starej rodzinie. Po jego pytaniu przez chwilę nie wiedziałam co powiedzieć. Zdenerwował mnie jak nikt wcześniej. Jak możesz wyznawać miłość komuś kogo kompletnie nie znasz,  w dodatku jest już ktoś kto mi się podoba.
- Ciebie chyba powaliło. Zakochałeś się w kimś kogo nie znasz? Nie rozśmieszaj mnie. Nie istnieje miłość od pierwszego wejrzenia, a co najmniej ja w takową nie wierzę. Nawet nie wiesz kim jestem, co lubię i skąd jestem. Jestem dla ciebie praktycznie nieznajoma, a ty mi kurwa wyznajesz swoja miłość. - z każdym słowem coraz bardziej warczałam, a mój głos był bardziej oziębły. Byłam morderczynią, bratobójczynią, a on bez niczego mi wyjeżdża z czymś takim. - A może tobie chodzi o to, że pochodzę z rodziny królewskiej? - dodałam już spokojniej, ale nadal wściekła.
<Piorun?>

155 słów

środa, 2 maja 2018

Od Pioruna Cd Shibu

- Ładny. - powiedziałem spoglądając na pięknego motyla.
- Racja. - odparła uśmiechając się przy tym.
- Ta biała róża też jest wajna. Wogule tu jest cudownie. - rozejrzyliśmy się po okolicy.
- Boisz się wojny? Ja trochę. - zmieniłem temat.
- Średnio. Ciekawe czy ją wygramy. - Shibu czymś się zamartwiała.
- Wygraliśmy już wszystkie wojny. Tym razem również nieprzegramy. - chciałem pocieszyć ją na duchu.
- Mam nadzieję. Zmieńmy temat. - najwyraźniej moje tematy się jej nie podobały.
- Może usiądziemy na ławce? - zaproponowałem wskazując łapą białą ławkę znajdująca się obok nas.
- Z przyjemnością. - zgodziła się i usiadła. Ja dołączyłem.
- Nie jestem pewien czy to mówić, ale... Kocham cię. - spojrzałem na Shibu z nadzieją.
- Naprawdę? Nie myślałam że kiedyś ktoś mi to powie, tym bardziej ty, Piorun. - powiedziała spokojnym głosem.
- Będziesz moją dziewczyną? - dodałem szybko.
- Eee... Nnooo... - nie wiedziała co odpowiedzieć.
<Shibu?>

154 słowa 

Od Shibu cd Pioruna

Chciałam jakoś skończyć temat nauki, a porozmawiać o czymś ciekawszym.
- Kim chcesz być jak dorośniesz? - spytałam w końcu. Miałam nadzieję, że myśli nad czymś ciekawym i interesującym.
- Chciałbym być nauczycielem sztuki albo kronikarzem - odpowiedział z lekkim uśmiechem. Też się uśmiechnęłam. Też o tym myślałam jednak bardziej ciągnie mnie do aktorstwa. - A ty kim chcesz być? - zapytał. Od jakiejś chwili spacerowaliśmy po ogrodzie gdzie kwitły kwiaty.
- Ciągnie mnie do aktorstwa, ostatnio uczę się tańczyć aby poszerzać swoje zdolności. Do tego myślę nad zostaniem szpiegiem. - odparłam zatrzymując się aby spojrzeć na motyla, który przysiadł na białej róży.
<Piorun?>

103 słowa

Od Pioruna Cd Shibu

Poczekałem chwilę na Shibu. Nie trwało to długo.
- O czym chcesz pogadać? - zapytałem się kiedy wróciła.
- Nie wiem. - zastanawiała się nad czymś.
- Dobrze ci idzie nauka? - chciałem skończyć minutę ciszy.
- Tak, chociaż zdarzy się coś czego nie rozumiem. - nad czymś się zastanawiała.
- Mi też czasami się to zdarza. - przypomniałem sobie jak kiedyś mama mi mówiła że powinienem spędzać więcej czasu na nauce.
- Wtedy o pomoc trzeba poprosić dorosłego. - uśmiechnęła się.
- No, dla ciebie jest łatwo? - dodała.
- Powiedzmy że jest dobrze. - uśmiechnołem się.
<Shibu?>

98 słów

niedziela, 29 kwietnia 2018

Od Vlada Cd Shibu

Uśmiechnąłem się i kiwnąłem głową na znak zgody.
- To bardzo dobry pomysł Shibu. Rumba to rzeczywiście trudny taniec jednak z pewnością dasz radę. Jesteś bardzo zdolna i wytrwała a to jest klucz do sukcesu.- Powiedziałem po czym podszedłem do gramofonu i włączyłem muzykę. Rozpoczęliśmy nasze ćwiczenia, które zakończyliśmy po kilku godzinach.
- Na dzisiaj chyba wystarczy. Muszę jeszcze dzisiaj wypełnić całą masę papierów.- Powiedziałem a po chwili przypomniało mi się że Shibu prosiła mnie o pożyczenie książki.
- Właśnie chodź ze mną to pożyczę Ci tę książkę o którą ostatnio prosiłaś.- Powiedziałem i ruszyłem w stronę mojego gabinetu. Kiedy tam dotarłem od razu ruszyłem na poszukiwania książki.
- Tu jest.- Powiedziałem z zadowoleniem zdejmując z pułki ciężki tom.
- Pomóc Ci ją zanieść do pokoju? Jest dość ciężka.
Shibu?
129 słów

czwartek, 26 kwietnia 2018

Od Shibu cd Vlada

Ćwiczyłam taniec już parę miesięcy, w dodatku całkiem dobrze mi to szło. Mogłam się w pewien sposób wyładować na tych ćwiczeniach, przez co byłam spokojniejsza ogólnie. Zapewne nigdy nie zapomnę o swoim dzieciństwie i nigdy nie opuści mnie to w stu procentach. Jednak było coraz lepiej, ba nawet potrafiłam się już bawić, jednak jedynie z tymi których dobrze znałam. Teraz aktualnie siedziałam nad książką o różnych tańcach, aby wybrać coś co mi się naprawdę spodoba. Wreszcie znalazłam i zaczęłam uczyć się z książki podstaw tego tańca.
- Bardzo spodobała mi się Rumba. - powiedziałam do Vlada na następnej lekcji tańca.- O ile nie jest to za trudne według ciebie Vlad-san, chętnie nauczyłabym się właśnie tego. - oświadczyłam stojąc w gotowej pozycji do tego, aby zacząć ćwiczenia.

> Vlad-san?<

126 słów

Od Shibu cd Pioruna

Kiedy skończyliśmy rysowań postanowiłam zrobić to co planowała, a mianowicie wymienić książkę do mojej nauki. Szybko odnalazłam gabinet ojca. Po lekkim zapukaniu weszłam do środka.
- Oahyo Vlad-san. Mogę prosić o kolejną książkę. Tym razem chętnie pouczyła by się fizyki. - powiedziałam oddając książkę o gryzoniach. Po chwili w moje łapy trafiła książka o kosmosie, już wiedziałam że jest to dziedzina związana z fizyką.
- Arigato Vlad-san. - powiedziałam z lekkim ukłonem po czym wyszłam z jego gabinetu. Idąc w stronę swojego pokoju znowu spotkałam Pioruna.
- O witaj. - powiedziałam. - Chciałbyś się może przejść  porozmawiać - spytałam. A co tam, trochę nowych znajomości jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
- Bardzo chętnie. - odparł pies. Ruszyłam więc przed siebie.
- Tylko odniosę książkę i możemy iść. - powiedziałam. - Poczekaj tutaj na mnie dobrze. - powiedziałam już bez odwracania się i ruszyłam do siebie z zamiarem odłożenia plecaka.

> Piorun-kun?<

148 słów

Od Pioruna Cd Shibu

- No nie wiem. Może na podwórku? Tam zawsze jest pięknie. - wyobraziłem sobie piękny ogród japoński.
- To choć. - zaczęła już iść. Kiedy byliśmy na miejscu położyliśmy na trawie.
- Zobacz. - powiedziała rysując na kartce kółko.
- Teraz rób co ci mówię. - podała mi ołówek. Rysowałem zgodnie z jej instrukcją.
- Gotowe. - oznajmiła kiedy na wcześniej pustej i smutnej kartce papieru pojawił się słodki i mały chomik.
- Dziękuję. - powiedziałem wstając z trawy.
- Nie ma za co. - uśmiechnęła się.
- Jeżeli chcesz możemy jeszcze pogadać. - suczka wyglądał na miłą.
- Zobaczę. Cześć! - i odeszła.
- Cześć. - uśmiechałem się.
<Shibu?>
108 słów 

Od Shibu cd Pioruna

Właśnie szłam do mojego przybranego ojca po kolejną książkę i przy okazji odnieść tą przeczytaną. Należałam do samouków i zamiast uczyć się z guwernantką wolałam czytać książki i robić sobie do nich notatki. W tym celu miałam nawet plecaczek, w którym zawsze maiłam ze sobą książkę, długopis i notatnik. Przemierzałam właśnie kolejny korytarz kiedy zaczepił mnie jakiś szczeniak. Chyba już kiedyś go widziałam, jednak nie pamiętam za bardzo jak ma na imię.
- Hej! Możesz mi pomóc? - owy szczeniak właśnie mnie zaczepił Nie chciałam wyjść na gbura więc zatrzymałam się i zlustrowałam go wzrokiem.
- Dobrze, a w czym? - odpowiedziałam po chwili - A no i jak cię nazywają, ja jestem Shibu. - mówiąc to lekko się skłoniłam, jak to nakazywała tradycja mojego rodzimego kraju.
- Piorun jestem. - odpowiedział - Szukam kogoś kto pomorze mi narysować chomika. Potrzebuje tego do pracy na biologie. - wyrzucił szybko z siebie. Trzeba przygnać miał farta, akurat miałam Vladowi oddać książkę o gryzoniach, a rasowanie ne szło mi źle. Wszystkie ważniejsze schematy przerysowywałam do mojego notatnika, więc z tym powinnam sobie poradzić
- Powinnam dam radę ci pomóc. - powiedziałam. -wolisz na dworze czy u siebie w komnacie? - zapytałam. Do swojej komnaty mało kogo wpuszczałam, było tam ciemno i była dojść mroczna. Nie była to komnata przystosowania do przechowywania gości, tym bardziej poznany parę minut temu.

< Piorun-kun?>

226 słów

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Od Pioruna

Lekcje minęły szybko. Dostałem w końcu szóstkę! Odrobiłem już wszystkie lekcje, oprucz przyrody. Mieliśmy opisać i narysować wybrane zwierzę.
- Może... Sarna? Nie. To... Chomik? Tak, chomik będzie dobry! - myślałem jakie zwierzę wybrać, aż w końcu wybrałem gryzonia, zwanym chomikiem. Zacząłem pisać opis. Po kilkunastu minutach przyszedł czas na rysunek.
- Tylko jak narysować chomika? - nie umiałem rysować, znaczy umiałem, ale źle mi to szło. A nie chciałem robić z siebie pośmiewisko. Postanowiłem że pójdę po pomoc. Jednak wszyscy mówili że nie mają czasu, żeby mi powiedzieć jak narysować chomika, nawet mama.
- To może zapytam się jakiegoś szczeniaka? - pomyślałem że to świetny pomysł. Akurat obok mnie ktoś przechodził.
- Hej! Możesz mi pomóc? - zwróciłem się do niej.
- Dobrze, a w czym? - wyglądała mi znajomo. Już chyba ją widziałem.
<Shibu?>